fałsz

Powrót kleszcza-mutanta

Zmutowany przez Billa Gatesa kleszcz wywołuje alergię na czerwone mięso. I to na całe życie! To popularny fake news, który po trzech latach zyskał drugie życie i na nowo jest powielany przez krytyków Unii Europejskiej, ocieplenia klimatu oraz szczepionek.

Powrót kleszcza-mutanta
(fot. PAP/EPA, Wikicommons/Richard Bartz, Sprawdzam to)

W poniedziałek pisaliśmy o „pudełkach z kleszczami”, które rzekomo miały być zrzucane na pola amerykańskich rolników w celu sztucznego wygenerowania wzrostu liczby zachorowań na boreliozę. Po co? – Oczywiście, aby sprzedać nowo powstającą szczepionkę przeciwko tej chorobie firm Pfizer i Valneva.

W kolejnej odsłonie tego mini serialu występują kleszcze oraz Bill Gates. Ten „duet” ma być odpowiedzialny za alergię na czerwone mięso – wołowinę, baraninę czy dziczyznę. Ale to nie jest taki zwykły pospolity kleszcz, lecz zmutowany w brytyjskim laboratorium amerykańskiej firmy biotechnologicznej Oxitec, która w 2021 roku otrzymała od Billa i Melindy Gatesów grant w wysokości 1,5 mln dolarów na badania nad tymi insektami.

Narracja jest nadal aktualna i wraca niemal każdego roku przy okazji sezonu na kleszcze. W mediach społecznościowych dużą popularnością cieszy się nagranie, na którym mężczyzna z widoczną wysypką na twarzy żali się, że „już nigdy w życiu nie będzie mógł jeść mięsa ani innych produktów odzwierzęcych”. Wspomina o ukąszeniu kleszcza, ale nic nie mówi o genetycznej odmianie. To nie przeszkadza jednak w snuciu teorii spiskowych o „zmutowanych przez Gatesa gatunkach”. Niektóre posty wyświetlono kilka milionów razy. Mają po kilkadziesiąt tysięcy polubień i udostępnień.
 

Prawda miesza się z fałszem

Alergia na czerwone mięso rzeczywiście istnieje i jest potencjalnie niebezpieczna dla życia. Alfa-gal to oligosacharyd (galaktoza-α-1,3-galaktoza), który naturalnie występuje w organizmach większości ssaków oraz w ślinie niektórych gatunków kleszczy – przede wszystkim Amblyomma americanum – ale nie u ludzi. Uczulenie może się rozwijać po ukąszeniu pajęczaka, a reakcja alergiczna pojawi się kilka godzin po spożyciu czerwonego mięsa, np. wołowiny, dziczyzny lub baraniny. Nie występuje u wszystkich. Wśród objawów najczęściej wymienia się wysypkę, problemy żołądkowe, kołatanie serca, gwałtowny spadek ciśnienia, kaszel oraz duszności.

I na tym kończy się prawda o alfa-gal syndrom. Oxitec prowadził swoje badania na występującym głównie w Azji Rhipicephalus microplus. To kleszcz bydlęcy, który nie atakuje ludzi – przekazał AP Sam Telford, profesor chorób zakaźnych i zdrowia globalnego na Uniwersytecie Tufts. „Nie ma możliwości, aby ludzie zostali ugryzieni przez kleszcze bydlęce, a zatem AGS nie ma nic wspólnego z genetycznie zmodyfikowanymi osobnikami – wyjaśnił ekspert od 35 lat zajmujący się tymi pajęczakami. Neil Morrison, dyrektor ds. strategii w Oxitec, ujawnił, że badania były prowadzone wyłącznie w warunkach laboratoryjnych, a nie w terenie. I nie w USA, lecz w Wielkiej Brytanii.

O co chodzi w badaniach?

„Prosty gen samoograniczający wprowadzony do kleszczy (…) pozwala na produkcję grup składających się wyłącznie z samców, które – po uwolnieniu w terenie – łączą się w pary z samicami inwazyjnych szkodników. Gen samoograniczający jest przekazywany ich potomstwu, zapobiegając jego przetrwaniu i rozmnażaniu się. Przy stałym uwalnianiu kleszczy Friendly™ w danym gospodarstwie, liczba samic roznoszących choroby będzie spadać, powodując zmniejszenie liczby kleszczy tego gatunku” – czytamy na stronie firmy.

Bill Gates w 2021 roku w wywiadzie dla MIT Technology Review stwierdził, że „wszystkie bogate kraje powinny przejść na wołowinę w 100% syntetyczną”. To oraz wzrost liczby kleszczy spowodował nową falę teorii spiskowych, generowaną głównie przez antyszczepionkowców i osoby kwestionujące zmiany klimatyczne.

Źródła

  1. AP
  2. alab.pl
  3. X
  4. MIT Technology Review

Nasi autorzy